Na początku 2019 roku wysłałem taką wiadomość. Od tego czasu postępowanie PZKol się nie zmieniło. Zmienił się za to dyrektor sportowy, prezes jak i cały zarząd związku. Jak widać nie o ludzi tu chodzi a o procesy i ich przestrzeganie...
Czytam właśnie w artykule (poniżej), że trenerzy kadr przedstawili programy szkoleniowe na 2019 rok.
Jak w takim razie wygląda rola Komisji MTB w tej materii, skoro żadnych informacji ta komisja nie otrzymała, żadnego programu nie opiniowała, ani nawet nie otrzymała do wiadomości informacji, pomimo ustaleń i reguł obowiązujących przy funkcjonowaniu i powoływaniu tejże komisji?
Zwracam z następującymi pytaniami do dyrektora sportowego PZKol, trenera kadry MTB oraz biura szkolenia PZKol:
Czy planowane jest szkolenie w zakresie MTB?
Jakie kategorie wiekowe?
Jakie akcje są przewidziane - wpisane w preliminarz do MSiT?
W jakiej wysokości są zaplanowane środki?
Kto w ogóle został powołany do kadry?
Kto odpowiada za przeprowadzenie poszczególnych akcji?
"W obszarze sportowym jest wiadomym już od ubiegłego roku, że zawodnicy mają zapewnione finansowanie i przygotowania za pośrednictwem PKOl i WZKol. Mamy świadomość, że to nie odpowiada na wszystkie potrzeby, ale to niestety również jest konsekwencja braku sponsorów. Te programy też są już opracowane, jak co roku odbyło się już spotkanie z trenerami, projekty zostały zatwierdzone, podpisujemy już praktycznie ostatnie umowy. Zawodnicy więc szkoleniowo mają zapewniony bieżący rok do przygotowań, a przypomnę, że przed nami rok 2020 i Igrzyska Olimpijskie w Tokio, ale też ważny rok z tego względu, że jeśli ten związek by się utrzymał, to obchodziłby w przyszłym roku 100-lecie swojego istnienia.
W takiej rzeczywistości niestety nie można działać. Wygląda to tak, jakby tylko bardzo wąska grupa miała możliwość skorzystania ze środków ministerialnych, mimo że są one niskie, to jednak jakieś są i informacja publiczna do środowiska się należy. A tak to nic nie jest przekazywane.
Jak w takiej rzeczywistości mają funkcjonować kluby i jaki jest cel szkolenia młodzieżowców, juniorów? Nie ma się co dziwić, że kolejni zawodnicy i kolejne zawodniczki młodego pokolenia rezygnują z MTB, czy to z kolarstwa w ogóle, skoro nie ma nawet jakiejkolwiek informacji dla ich trenerów, klubów, jakiegokolwiek przepływu wiadomości. Zwłaszcza w sytuacji, gdy widać iż kadra kolarstwa torowego lata do Nowej Zelandii na PŚ i ma zapewniony komfort przygotowań do MŚ...
Sytuacja jaka jest w PZKol jest od lat, ciągle taka sama i zmiana trenerów, prowadzących, zarządów itp nie ma wielkiego wpływu - ciągle tylko wąska grupa osób wie co się dzieje i tak by przypadkiem inni się nie dowiedzieli. Przykre to, że nie potrafimy funkcjonować w sposób TRANSPARENTNY.
Odpowiedź ówczesnego dyrektora sportowego P. Cebuli:
Dzień dobry. odpowiadając na pytania czy jak dobrze zrozumiałem zarzuty kierowane w stronę Polskiego Związku Kolarskiego odnośnie planowania ,opiniowania i zatwierdzania planów szkoleniowych informuje że nie ma w tym fragmencie działalności związku żadnych intencji dyskredytowania ,pomijania w decyzjach szkoleniowych Związku zawodników , klubów ,Komisji Kolarstwa Górskiego MTB.
Na każdym poziomie zarządzania liczą się kompetencje i ich zakres.
Komisja dyscypliny w tym wypadku Komisja Kolarstwa Górskiego w obrębie swojego obszaru działalności może organizować swoje spotkania
niezależnie od Związku. Mieliście okazję w dniach 6-8.12.2018 na konferencji organizowanej przez Polski Związek Kolarski spotkać się z gronem trenerów ,którzy podczas jej trwania pracowali w wyznaczonym czasie w poszczególnych komisjach m.innymi : Komisja Szosowa ,Komisja Torowa ,Komisja MTB o raz Komisja BMX.
Wcześniej w pierwszym dniu konferencji odbyło się spotkanie ze wszystkimi trenerami poszczególnych kadr ,którzy relacjonowali przebieg i efekty realizacji planów szkoleniowych za 2018.
Trenerzy wypowiadali się również na temat planów szkoleniowych na 2019r. W komisji MTB brał udział trener Kadry MTB i była to okazja do przekazywania uwag ,wniosków czy określonego kierunku i charakteru przyszłego szkolenia.Każdego roku po zakończeniu szkolenia trenerzy poszczególnych kadr są zobowiązani do opracowywania planów szkoleniowych na przyszły rok. Pracę tą wykonują w oparciu o przyznane środki.Skala ich podziału wynika ze strategii przyjętej przez Polski Związek Kolarski jak również Ministerstwa Sportu i Turystyki -Departament Sportu Wyczynowego oraz co jest najbardziej ważne i istotne od ich ilości. Plany szkoleniowe w tym środki przeznaczone dla kadr a ujęte we wniosku o dotację do MSiT zatwierdza dział szkolenia i zarząd PZKol.
W tej całej procedurze nie ma głosu decydującego
,klubu , komisji dyscypliny czy jak Pan sugeruje również zawodnika.Osoba powołana na stanowisko trenera kadry w pełni odpowiada za przygotowanie i realizację zatwierdzonego planu.Nie ulega wątpliwości że przy jego konstruowaniu kieruje się sprawdzonymi informacjami ,sprawdzonymi metodami i zobowiązaniami choćby w kwestii powoływania zawodników do kadry. Trener w oparciu o budżet planuje najbardziej istotne dla szkolenia akcje( zgrupowania, zawody ,imprezy mistrzowskie) .Plan nie w pełni zaspokaja potrzeb dla szkolonego zawodnika wobec czego duża rola jest po stronie klubów, które takie szkolenie wesprą i wypełnią.
Z mojej strony proszę o wypracowanie takiej formy współpracy Komisji MTB w której jej propozycje ,wnioski będą formułowane w oparciu o opinie szerokiego grona jej członków i przekazywane w czasie odpowiednim do możliwości ich rozpatrzenia.
Szkolenie sportowe ma charakter powtarzanego procesu /schematu ,który rokrocznie generuje podobne działania i wobec tego nie trudno jest określić kiedy one występują.
Na koniec chciałbym prosić ,żeby zmieniać retorykę naszych wypowiedzi z "ten Zwązek" na "nasz Związek".
Ze sportowym pozdrowieniem Waldemar Cebula
Na każdym poziomie zarządzania liczą się kompetencje i ich zakres.
Komisja dyscypliny w tym wypadku Komisja Kolarstwa Górskiego w obrębie swojego obszaru działalności może organizować swoje spotkania
niezależnie od Związku. Mieliście okazję w dniach 6-8.12.2018 na konferencji organizowanej przez Polski Związek Kolarski spotkać się z gronem trenerów ,którzy podczas jej trwania pracowali w wyznaczonym czasie w poszczególnych komisjach m.innymi : Komisja Szosowa ,Komisja Torowa ,Komisja MTB o raz Komisja BMX.
Wcześniej w pierwszym dniu konferencji odbyło się spotkanie ze wszystkimi trenerami poszczególnych kadr ,którzy relacjonowali przebieg i efekty realizacji planów szkoleniowych za 2018.
Trenerzy wypowiadali się również na temat planów szkoleniowych na 2019r. W komisji MTB brał udział trener Kadry MTB i była to okazja do przekazywania uwag ,wniosków czy określonego kierunku i charakteru przyszłego szkolenia.Każdego roku po zakończeniu szkolenia trenerzy poszczególnych kadr są zobowiązani do opracowywania planów szkoleniowych na przyszły rok. Pracę tą wykonują w oparciu o przyznane środki.Skala ich podziału wynika ze strategii przyjętej przez Polski Związek Kolarski jak również Ministerstwa Sportu i Turystyki -Departament Sportu Wyczynowego oraz co jest najbardziej ważne i istotne od ich ilości. Plany szkoleniowe w tym środki przeznaczone dla kadr a ujęte we wniosku o dotację do MSiT zatwierdza dział szkolenia i zarząd PZKol.
W tej całej procedurze nie ma głosu decydującego
,klubu , komisji dyscypliny czy jak Pan sugeruje również zawodnika.Osoba powołana na stanowisko trenera kadry w pełni odpowiada za przygotowanie i realizację zatwierdzonego planu.Nie ulega wątpliwości że przy jego konstruowaniu kieruje się sprawdzonymi informacjami ,sprawdzonymi metodami i zobowiązaniami choćby w kwestii powoływania zawodników do kadry. Trener w oparciu o budżet planuje najbardziej istotne dla szkolenia akcje( zgrupowania, zawody ,imprezy mistrzowskie) .Plan nie w pełni zaspokaja potrzeb dla szkolonego zawodnika wobec czego duża rola jest po stronie klubów, które takie szkolenie wesprą i wypełnią.
Z mojej strony proszę o wypracowanie takiej formy współpracy Komisji MTB w której jej propozycje ,wnioski będą formułowane w oparciu o opinie szerokiego grona jej członków i przekazywane w czasie odpowiednim do możliwości ich rozpatrzenia.
Szkolenie sportowe ma charakter powtarzanego procesu /schematu ,który rokrocznie generuje podobne działania i wobec tego nie trudno jest określić kiedy one występują.
Na koniec chciałbym prosić ,żeby zmieniać retorykę naszych wypowiedzi z "ten Zwązek" na "nasz Związek".
Ze sportowym pozdrowieniem Waldemar Cebula
Komentarze
Prześlij komentarz